Lekki odpoczynek.

22:39:00 Aneta K 6 Comments


Dziś obudził mnie ból mięśni.

Ostatnio ciężkie treningi dały w kość :)
Poczułam ostry ból nóg - z wtorkowego treningu.
Ból pleców i ramion z wczoraj.

Wszystko to przełożyło się na to, że odpuściłam sobie poranny trening, 
a także nie byłam popołudniu na siłowni :)

Czasem potrzebna jest lekka regeneracja.
Ten okres „postoju” wbrew pozorom przyniesie więcej korzyści, niż forsowanie organizmu dalszą aktywnością.
Dzięki temu można uzyskać nową energię do dalszego treningu :)



Ale...

Wieczorem wybrałam się na Cross trening :)

Bardzo fajny WOD.
Przed rozgrzewka dała w kość.
Ogromne zakwasy na nogach a my robiliśmy "Bring sally up" z przysiadami :)
Uda płonęły :)


Trening polegał na 3 ćwiczeniach.
10 rund.
Po każdej skończonej rundzie +1 burpees.
Czyli np. Jesteś w 7 rundzie, kończysz ją i powinieneś zrobić już 7 burpees itd.

Max czasu - 22 minuty
I do dzieła..
Goblet squat x 15
Push up x 15
Sit up x 15

Polecam :)

A na dobranoc mała motywacja:








Dziś obudził mnie ból mięśni. Ostatnio ciężkie treningi dały w kość :) Poczułam ostry ból nóg - z wtorkowego treningu. Ból plecó...

6 komentarzy:

  1. Dzięki za motywację!

    OdpowiedzUsuń
  2. Krótki, ale wartościowy post ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny wpis. Jeżeli to Twoje zdjęcia to 10/10 ciało do pozazdroszczenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mało wpisów ostatnio.
    Działasz ostro z treningami?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Działam :) Zapraszam https://www.facebook.com/AnetaKowalskaRuda/
      Albo na Instagrama https://www.instagram.com/ruda_workout/ :)

      Usuń
  5. Czekam na dalsze relacje z treningów.

    OdpowiedzUsuń