PRIMAVIKA i Masło Orzechowe

20:12:00 Aneta K 3 Comments


Jakiś czas temu udało mi się nawiązać współpracę z firmą PRIMAVIKA


Przyszła do mnie paczuszka z produktami do przetestowania w codziennej diecie,
zawierała ona:







Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam moją opinię odnośnie
Masła Orzechowego Naturalnego firmy Primavika



Skład: 

orzechy arachidowe 90%, emulgator: lecytyna (z soi) niemodyfikowana genetycznie, 
tłuszcz palmowy częściowo utwardzony, błonnik pszenny (bez glutenu), sól morska, cukier, aromat: wanilina.

Opakowanie - 350 g



Opis producenta: 

Masło orzechowe naturalne jest produktem wyjątkowo cennym pod wieloma względami. 
Same orzechy zawierają rekordowe ilości witaminy B3 (niacyny), która wpływa na przemiany metaboliczne w organizmie, obniża poziom cholesterolu oraz ma pozytywne działanie na układ nerwowy (koi nerwy i łagodzi stres). 
Wpływa też dobroczynnie na wygląd skóry i włosów. 
Ponadto orzechy są źródłem jedno- i wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, błonnika oraz składników mineralnych (zwłaszcza potasu). 
Kolejnym atutem masła orzechowego jest duża zawartość białka, które jest jednym z najbardziej wartościowych białek roślinnych. 

Dzięki swoim zdrowotnym właściwościom jest polecane wielu osobom, a zwłaszcza:

– wegetarianom, bo zawiera duże ilości białek
sportowcom, gdyż orzechy ziemne zawierają argininę (aminokwas), która zmniejsza uszkodzenia mięśni po wysiłku i jest odpowiedzialna za przyrost masy mięśniowej, a także przyśpiesza spalanie tłuszczu
– osobom chorym na cukrzycę typu 2, ponieważ orzechy ziemne mają niski indeks glikemiczny (IG 15).


Moja opinia:

Przyznam się szczerze, że jest to moje pierwsze masło orzechowe z jakim miałam do czynienia,
lecz posmakowało mi do tego stopnia, że na zdjęciu widać tylko połowę słoiczka :)

Po otworzeniu wieczka, czujemy mocno orzechowy aromat,
i nie ma co się temu dziwić gdyż masło zawiera 90% orzechów.
Kiedy ja odkręciłam wieczko, na myśl przyszły mi orzechowe flipsy z dzieciństwa :)
Tak więc już sam zapach zapowiadał coś naprawdę pysznego.

Co do składu:

Na pierwszym miejscu znajdują się orzechy arachidowe 90%, 
- jest to bardzo dobry wynik jak na Masło Orzechowe polskiego producenta

Następnie mamy emulgator: lecytyna (z soi) 
- osobiście uważam go za zbędny, gdyż prawdziwe masło orzechowe mogłoby się obejść dodatków przedłużających świeżość

Później mamy tłuszcz palmowy częściowo utwardzony
- jest to takie mniejsze zło, gdyż w większości przypadków dodaje się w całości utwardzony tłuszcz palmowy
- pomimo iż tłuszcz ten zwiększa ryzyko przybierania tkanki tłuszczowej, pamiętajmy, że jesteśmy tylko ludźmi i masło jako dodatek do posiłków nie spowoduje znacznej krzywdy 

Kolejny jest błonnik pszenny (bez glutenu)
- z zalet warto wspomnieć, że obniżaja wartość kaloryczną wyrobu -  poprzez „pęcznienie” wywołuje u ludzi efekt sytości

Następnie mamy cukier i sól, w bardzo małej ilości,
Oraz aromat: wanilina , która jest praktycznie nie wyczuwalna,
ani w smaku, ani zapachu.

Podsumowując, skład nie jest aż taki zły,
wszystkie dodatki stanowią tylko 10% całego masła,
a gdy podzielimy to na ich ilość, otrzymamy około 1,6% na jeden.


Teraz trochę o smaku i konsystencji :)

- z moich spostrzeżeń zauważyłam, że przed użyciem warto wymieszać masło, gdyż odrobinę się rozwarstwia, na górze znajduje się niewielka ilość tłuszczu
(można temu zapobiec trzymając masło w lodówce :) )
- masło jest dość zbite, geste i wyczuwalne są drobno zmielone orzeszki, co widać na zdjęciu
- pomimo tej gęstości idealnie rozsmarowuje się na pieczywie
- jak już wspomniałam, otwierając wieczko czuć intensywny aromat, co również przekłada się na smak, który jest mocny i wyrazisty
- wydaje się ono idealnie skomponowane, nie odczuwamy przesytu ani cukru, ani soli

Podsumowując:

- zawiera aż 90% orzechów
- posiada intensywny aromat i smak
- zawarte są w nim wyczuwalne kawałki orzeszków
- idealnie skomponowany co do smaku
- nie zawiera glutenu
- jest odpowiedni dla wegetarian, wegan i dla dzieci
- minusem mogą być niektóre elementy w składzie

Masło orzechowe bardzo przypadło mi do gustu,
co widać po pojemności opakowania na zdjęciu :)


Mimo iż było to moje pierwsze testowane masło,
Śmiało mogę je polecić dla osób szukających urozmaicenia menu zarówno na słono jak i na słodko.

Jakiś czas temu udało mi się nawiązać współpracę z firmą PRIMAVIKA Przyszła do mnie paczuszka z produktami do przetestowania w co...

3 komentarze:

  1. Mmm masło orzechowe! Tak dawno nie jadłam! Chyba następnym razem jak będę na zakupach to się skuszę na słoiczek :) szczególnie, że ostatnio mam chrapkę na to sta z masłem orzechowym I pokrojonym w plasterki bananem ! Swoją drogą ciekawe jak smakuje masło sezamowe... czekam na następną recenzję!

    OdpowiedzUsuń
  2. Znam, jem, polecam!
    P.S
    Uwielbiam Twoje treningi<3

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli naprawdę pachnie jak orzechowe flipsy z dzieciństwa, to muszę go mieć! :)

    OdpowiedzUsuń